DAMA W CZERNI

( LADY IN BLACK - Kenneth William David ('Ken') Hensley

z repertuaru zespołu “Uriah Heep” z płyty “Salisbury” - 1971

tłumaczenie: Andrzej Orzechowski  18.01.2007

przekład poetycki: Sylwek Szweda 19.01.2007 )

 

Dama W Czerni – Sylwek w formacie mp3

 

              a                                          a

Ona przyszła do mnie rano w zimową niedzielę, gdy byłem sam,

         G                                         a

Jej długie włosy płyną tak i porywa je wiatr.

     a                                                      a

I nie wiem jak znalazła mnie, gdy szedłem sam  w ciemności tej,

      G                                        a

A walka  wokół toczy się na życie i śmierć.

 

 

  a                  G                   a

Ah ah ah ah ah ah ah ah ah

  a         G                 a

Ah ah ah ah ah ah ah

 

 

Spytała mnie, kto jest wrogiem mym, czy kiedyś zacznę walczyć z nim,

Zabijać ludzi wokół wbrew miłości i Bogu.

Błagałem ją o mnóstwo koni, by zgnieść na zawsze wrogów moich

I zbawić cały świat, aż na tysiąc lat.

 

Któż myślałby o bitwie wiedząc, że nie skończy się,

Bo zacząć jest łatwo, lecz zaprzestać nie.

Czy matka swoich dzieci źle mogła radzić im ?

Aż boję się iść w ciemność, gdy nie jesteś ze mną.

 

Och damo twe czarne włosy niech wiatry z sobą porwą gdzieś,

Więc pozwól im odlecieć wreszcie i wiarę w pokój miej.

Już wierzyć w żadne czary nie musisz dzisiaj wcale,

Bo gdy tylko mnie zawołasz, bez niczego stawię się.

 

Gdy do mnie stanęła tyłem i nic już nie mówiłem,

Wtem nagle ujrzałem jak znika jej czarny płaszcz

I choć pracować mi nie jest lżej, to jednak teraz wiem, że

Wreszcie znalazłem miłość, która zawsze ze mną była.

Więc kiedy do ciebie przyjdzie też, spijaj do dna każde słowo jej

I pozdrów ją ode mnie, i odwagę w sercu miej.

 

 

 

 

 

 

LADY IN BLACK ( DAMA W CZERNI )

( Kenneth William David ('Ken') Hensley  –  z repertuaru zespołu “Uriah Heep”

“Salisbury” - 1971

tłumaczenie: Andrzej Orzechowski  18.01.2007 )

 

1.

She came to me one morning

Ona przyszła do mnie o poranku

One lonely Sunday morning

Pewnej samotnej niedzieli ( spędzonej w samotności )

Her long hair flowing

Jej długie spływające włosy

In the midwinter wind

W wietrze ze środka ( w środku ) zimy

I know not how she found me

Nie mam pojęcia jak mnie znalazła

For in darkness I was walking

Bo spacerowałem w ciemności

And destruction lay around me

I zniszczenie ogarnęło mnie

From a fight I could not win

Walki, której mogę nie wygrać.

 

2.

She asked me name my foe then

Ona zapytała mnie o imię mojego wroga

I said the need within some men

Ja mówiłem o wewnętrznej potrzebie jakiegoś człowieka

To fight and kill their brothers

By walczyć i zabijać swoich braci

Without thought of love or God

Bez myśli o miłości i Bogu

And I begged her give me horses

I błagałem ją, by dała mi konie

To trample down my enemies

By wdeptać moich wrogów

So eager was my passion

Tak gorliwa była moja pasja ( domyślnie: żeby naprawiać, nawracać świat )

To devour this waste of life

By pożreć to marnotrastwo życia.

 

3.

But she wouldn't think of battle that

Ale nie myślała by o bitwie

Reduces men to animals

Która sprowadzi ludzi do poziomu zwierząt

So easy to begin

Jakżesz łatwo to zacząć

And yet impossible to end

A potem niemożliwym staje się zakończenie tego

For she's the mother of our men

Dla matki naszych ludzi

Who counselled me so wisely then

Która radziła mi tak mądrze

I feared to walk alone again

Że obawiałem się samotnie chodzić

And asked if she would stay

I zapytałem ją, czy nie mogła by zostać ze mną

 

4.

Oh lady let your hair dark fly

Och damo pozwól swym czarnym włosom odlecieć

And let me rest here at your side

I pozwól mi odpocząć tu przy tobie

Have faith and trust

Miej wiarę i ufność

In peace she said

W pokój, mówiła

And filled my heart with life

I wypełniła moje serce życiem

There is no strength in numbers

Nie ma siły w numerach ( w liczbach )

Have no such misconception

Nie masz takiego przekonania ?

But when you need me

Ale kiedy mnie potrzebujesz

Be assured I won't be far away

Bądź pewny, nie będę od ciebie daleko

 

5.

Thus having spoke she turned away

Tak mówiąc obróciła się tyłem

And though I found no words to say

Myśląc ( myślała ), że zabrakło mi słów, by coś powiedzieć

I stood and watched until I saw

Stałem wpatrzony, aż zobaczyłem

Her black coat disappear

Jej znikający czarny płaszcz

My labour is no easier

Moja ciężka praca nie jest lżejsza ( łatwiejsza )

But now I know I'm not alone

Ale teraz wiem, że nie jestem samotny ( sam )

I find new heart each time

Znajduję nowe serce za każdym razem

I think upon that windy day

Kiedy myślę o tym wietrznym dniu

And if one day she comes to you

I jeśli pewnego dnia przyjdzie do ciebie

Drink deeply from her words so wise

Wypij głęboko jej słowa ( zaczerpnij z tych słów )

Take courage from her

Ucz się od niej odwagi

As your prize

Jako nagrodę

And say hello from me

I pozdrów ją ode mnie

 

 

 

LADY IN BLACK

( Kenneth William David ('Ken') Hensley

“Salisbury” - 1971

z repertuaru zespołu “Uriah Heep”  )

 

a

She came to me one morning

 

One lonely Sunday morning

     G

Her long hair flowing

        a

In the midwinter wind

 

I know not how she found me

 

For in darkness I was walking

         G

And destruction lay around me

        a

From a fight I could not win

 

 

a             G        a

Ah ah ah ah ah ah ah ah ah

a          G       a

Ah ah ah ah ah ah ah

 

 

Electric guitar intro:

E|--------------|

B|--------------|

G|--------------| 

D|-----0-1-2---|

A|-0-3--------- |

E|-----------3--|

 

 

She asked me name my foe then

I said the need within some men

To fight and kill their brothers

Without thought of love or God

And I begged her give me horses

To trample down my enemies

So eager was my passion

To devour this waste of life

 

 

But she wouldn't think of battle that

Reduces men to animals

So easy to begin

And yet impossible to end

For she's the mother of our men

Who counselled me so wisely then

I feared to walk alone again

And asked if she would stay

 

Oh lady let your hair dark fly

And let me rest here at your side

Have faith and trust

In peace she said

And filled my heart with life

There is no strength in numbers

Have no such misconception

But when you need me

Be assured I won't be far away

 

 

Thus having spoke she turned away

And though I found no words to say

I stood and watched until I saw

Her black coat disappear

My labour is no easier

But now I know I'm not alone

I find new heart each time

I think upon that windy day

And if one day she comes to you

Drink deeply from her words so wise

Take courage from her

As your prize

And say hello from me

 

 

 

DAMA W CZERNI

 

Przyszła do mnie pewnego poranka, w pewny niedzielny samotny poranek

Jej długie włosy powiewały na zimowym wietrze

Teraz wiem jak mnie znalazła, bo w ciemnościach szedłem,

I zniszczenia rozciągały się dookoła mnie z walki, której nie mogłem wygrać

 

Poprosiła mnie o imię wroga mego. Powiedziałem, że jest nim żądza walki i zabijania braci swoich

Która tkwi w niektórych ludziach, bez cienia myśli o ludziach czy o Bogu.

Błagałem ją, aby dała mi konie, którymi stratowałbym moich wrogów

Tak mocna była moja żądza pozbycia się tych wyrzutków życia

 

Ale ona nie myślała o walce, która upodobnia ludzi do zwierząt

Tak ławej do rozpoczęcia i praktycznie niemożliwej do zakończenia

I jako matka wszystkich ludzi, osądziła mnie tak rozważnie,

Że obawiałem się iść samotnie i prosiłem, aby została

 

"Oh pani, podaj mi swoją dłoń", płakałem, "Oh, pozwól mi odpocząc przy twym boku"

"Miej wiarę i zaufaj mi" odpowiedziała i me serce nabrało ochoty do życia

"Siła nie tkwi w liczbie. Nie zrozum mnie źle.

Ale kiedy będziesz mnie potrzebował, bądź pewny, będę w pobliżu"

 

Mówiąc to, odwróciła się i chociaż nie znalazłem słów aby coś powiedzieć

Stałem i patrzyłem dopóki jej czarny płaszcz zniknął

Nie jest mi wcale łatwiej, ale teraz wiem, nie jestem sam

Coś odzywa się w sercu moim, kiedy myślę o tym wietrznym dniu

I jeśli ona przybędzie do ciebie pewnego dnia, napij się z jej słów źródła mądrości

Odbierz odwagę jako twoją nagrodę od niej i przekaż pozdrowienia ode mnie ...

 

 

 

 

 

 

KOBIETA W CZERNI
( LADY IN BLACK – dawna wersja ogniskowa )

Gdy miałem osiemnaście lat rzuciłem dom , poszedłem w świat,
zostałem narkomanem którym gardzi cały świat.

Poznałem wielu ludzi tam , kochałem ich jak matkę swą,
lecz dane było iść przez życie, iść przez cały czas.

Gdy powróciłem do mej wsi, to ludzie powiedzieli mi,
że nie ma już na świecie, tych do których serce drży.

Ma matka na cmentarzu, mą siostrę pociął tępy nóż,
a dziewczyna, którą kiedyś pokochałem, zwykłą ulicznicą stała się.

To tamten winien wino mi, ja jemu skrócę noce, dni,
nie będzie on się więcej po tym świecie włóczył już.

Gdy domu otworzyłem drzwi, to oczy przysłoniła mi,
kobieta w czerni, czarownica, czarownica zła.

 

 

 

 

 

www.sylwek.efbud.com.pl